Przynajmniej pewna część z nas wie o tym, że test PCR na koronawirusa, który wykryje jego dwa geny to test udowadniający wynik pozytywny, ale nie każdy test tego rodzaju jest tak samo wiarygodnym. Mowa tu dokładnie o tym, że naukowa poprawność wymaga przeprowadzenia kilku testów w odstępie kilku dni, bo jeden jedyny test może dać ten fałszywy wynik pozytywny lub fałszywy wynik negatywny.

Wiarygodność testu PCR

Test PCR ma rzecz jasna wysoką wiarygodność, ale naukowe podejście zazwyczaj wymaga wykonania kilku testów, a tego typu testy niestety kosztują. Dlatego na tych typowych osobach wykonuje się po jednym teście. Kluczowe znaczenie ma też i to, że wykonuje się je w rejonach, w których to istnieje dość duże prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby. Jednym słowem w dość wielu przypadkach ten aspekt finansowy wygrywa z naukowym podejściem, bo wnikliwe robienie testów kosztuje.

Natomiast w czasie pandemii testów trzeba przeprowadzać jak najwięcej i to zwłaszcza w rejonach, w których to zachorowań jest wyjątkowo wiele. W tych rejonach równie dobrze można użyć tańszego testu o mniejszej wiarygodności i tych, którzy mają wynik pozytywny posłać na przymusową kwarantannę, która zapewne potrwa jakieś dziesięć dni, bo tak jest znacznie taniej z urzędniczego punktu widzenia.

Aspekty powiązane z nie precyzyjnymi testami

Nie od dziś jest pewnym to, że jeśli na jakimś przedsiębiorcy nie wykona się testu PCR, a ten mniej dokładny da wynik pozytywny, to daną osobę kieruje kwarantannę, ale problem tkwi w tym, że jeśli z tego typu przyczyn skieruje się zbyt wielu przedsiębiorców na ten przymusowy przestój, to zapewne po pewnym czasie gospodarka przyhamuje. Jednym słowem firmy zaczną zawieszać działalność i zwalniać pracowników.

Niektóre firmy także ogłoszą upadłość i co równie groźne takie blokowanie na skalę krajową sprawi to, że miejsca tych firm szybko nie zajmą inne. Z tej przyczyny testy PCR są dość istotne, choć najlepiej by było, gdyby na każdym wykonano taki test kilkukrotnie, bo lepiej taką osobą jak przedsiębiorca dokładnie przebadać, niż odsyłać na przymusową kwarantannę do domu, bo gospodarka, która za bardzo zwolni, przyniesie biedę i być może brak dachu nad głową dla wielu.

Kryzys ekonomiczny

Następstwem wykonywania testów gorszych od testu PCR jest rzecz jasna kryzys ekonomiczny, a tego typu kryzys sam w sobie jest problemem, bo szybko nie przeminie i to tylko ze względu na to, że to cała fala upadłości firm. niektórzy twierdzą, że zapomogi powinny uratować sytuację, ale dla kogoś, kto zamknął restaurację lub zawiesił jej działalność i od blisko roku nie płaci rat za auto i za mieszkanie.

Taka zapomoga może przyjść zbyt późno i pokryć tylko część tych kosztów stałych. Dlatego kryzys ten niestety będzie trwał i co równie istotne raczej szybko się on nie skończy, bo blisko rok przestoju jest trudnym do nadrobienia, a sprawy nie ułatwia też i to, że inne Europejskie gospodarki nie znajdują się w lepszym położeniu. Właśnie ze względu na tego typu skutki warto przeprowadzać lepsze testy i wykonywać je częściej.

Zadzwoń Teraz