
W Polsce trwa bezprecedensowy spór, w którym farmaceuci stają po stronie pacjentów, walcząc o tańszy dostęp do leczenia cukrzycy. Producent innowacyjnego leku, koncern AstraZeneca, wzywa apteki do zaprzestania sprzedaży tańszego zamiennika. Czy wielki koncern może naruszać niezależność farmaceuty i jego obowiązek oferowania oszczędności?
Spis treści:
💊 Pojawienie się tańszego zamiennika i spór patentowy
Kluczowy jest tu lek dapagliflozyna, stosowany w leczeniu cukrzycy. Sytuacja wygląda następująco:
- Lek innowacyjny: Forxiga (AstraZeneca) – jest na liście refundacyjnej NFZ.
- Lek generyczny (zamiennik): Daforbis (Viatris) – jest tańszy, ale nie jest objęty refundacją NFZ.
- Problem: Koncern AstraZeneca ma wyłączne prawo do substancji do maja 2028 roku. Mimo to generyk trafił do obrotu.
Z tego powodu AstraZeneca wszczęła postępowanie sądowe, aby uzyskać tzw. zabezpieczenie, czyli w praktyce sądowe postanowienie nakazujące wycofanie Daforbisu z obrotu, do czasu zakończenia sporu patentowego.
✉️ Bezpośrednie wezwania i żądania wobec aptek
Mimo że postępowanie sądowe wciąż się toczy, AstraZeneca rozpoczęła we wrześniu tego roku serię działań. Do właścicieli aptek zaczęto kierować przedsądowe wezwania do zaniechania naruszeń.
Pisma do aptek zawierają bardzo konkretne i stanowcze żądania. Od aptekarzy wymaga się, by:
- Zaprzestali składowania, przechowywania, oferowania oraz wprowadzania do obrotu produktu Daforbis.
- Przekazali informacje o dostawcach leku generycznego oraz liczbie złożonych zamówień.
- Wydali dowody wskazujące na wydanie pacjentowi Daforbisu w miejsce przepisanego (refundowanego) leku Forxiga.
Koncern twierdzi, że sama dostępność preparatu Daforbis w aptekach (również w internetowych wyszukiwarkach) stanowi naruszenie jego praw patentowych.
⚖️ Apteki nie są od rozstrzygania sporów producentów
Jak zauważa Marcin Tomasik, adwokat i partner w Kancelarii Tomasik, Jaworski, to działania bezprecedensowe i nieadekwatne:
Apteki oraz farmaceuci nie są od tego, aby rozstrzygać spory patentowe producentów leków. Wciąganie przedstawicieli aptek w ocenę trafności zarzutów patentowych kosztem dostępności terapii dla pacjentów jest sprzeczne z rolą, jaką apteki pełnią w systemie ochrony zdrowia.
Prawnik podkreśla, że prywatne wezwanie nie jest podstawą do samodzielnego wstrzymania obrotu produktem dopuszczonym do sprzedaży. O ewentualnych ograniczeniach decyduje wyłącznie sąd lub organ administracyjny.