Powstaje Fundusz Kompensacyjny dla powikłań poszczepiennych

Umów Wizytę

Powstaje Fundusz Kompensacyjny dla powikłań poszczepiennych

Styczeń 15, 2021

Okazuje się, iż powstaje Fundusz Kompensacyjny, którego zadaniem będzie zapewnienie szybkich wypłat w razie powikłań po szczepieniach. Jednak na rekompensaty będą mogły liczyć jedynie te osoby, dla których działania niepożądane po zaszczepieniu skończą się co najmniej dwutygodniowym pobytem w szpitalu lub które dotknie wstrząs anafilaktyczny.

Jak zatem będzie ów fundusz funkcjonował i czemu będzie służył?

Zasadniczo taki projektowany fundusz ma ułatwić dochodzenie rekompensat za tak zwany NOP, czyli niepożądane odczyny poszczepienne. Obecnie bowiem każda osoba ma możliwość ubiegania się o odszkodowanie w sądzie w razie wystąpienia powikłań, jednak trzeba udowodnić winę bądź też nieprawidłowości podczas podania szczepionki czy też niewłaściwy skład preparatu.

Natomiast w przypadku funduszu nie trzeba będzie wskazywać, czy doszło do błędu, wystarczy bowiem wykazanie, iż doszło do uszczerbku na zdrowiu. Co prawda podczas procesu sądowego można uzyskać wyższe odszkodowanie, jednak wiąże się to z wieloletnim procesem sądowym. Poza tym będzie również możliwość odwołania się do sądu od decyzji funduszu.

Samym procesem oceny, czy faktycznie doszło do powikłań w związku z podaniem szczepionki przeciw wirusowi SARS-CoV-2 wywołującego chorobę COVID-19, ma zajmować się specjalna komisja powołana w ramach tegoż funduszu. Początkowo pojawił się pomysł, by działała przy Rzeczniku Praw Pacjenta, następnie przy Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, ostatecznie jednak będzie prawdopodobnie powoływana przez resort zdrowia.

W skład komisji wejdą zarówno lekarze, jak i prawnicy. Natomiast sama rekompensata przysługiwać będzie, jeśli po otrzymaniu szczepionki u pacjenta dojdzie do wstrząsu anafilaktycznego (czyli nagłej, zagrażającej życiu reakcji, która pojawia się po zetknięciu z substancją uczulającą), bądź pojawią się inne objawy, skutkujące koniecznością co najmniej 14-dniowego pobytu w szpitalu. Tak opracowane kryterium wypłaty odszkodowania ma pomóc w ocenie, na ile dany odczyn niepożądany był poważny.

Jak zauważa profesor Iwona Paradowska-Stankiewicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii, sam fundusz jest rozwiązaniem, które pomoże placówkom i personelowi, zaangażowanemu w akcję szczepień. Będzie to bowiem sowitego rodzaju wsparcie psychologiczne.

Odnośnie warunków finansowych planowanych rekompensat, pierwotnie planowano, by z owego funduszu przysługiwało maksymalnie 70 tys. zł odszkodowania, jednak w ostatniej chwili pułap ten został zwiększony do kwoty 100 tys. zł. Jednak na ten moment są to tylko projekty, zatem mogą tutaj zajść jeszcze zmiany.

A jak powstanie i działanie takiego funduszu oceniają eksperci?

Nie ma co ukrywać, iż powstanie takiego funduszu wzbudza wiele emocji. Rządzący mają obawy, czy powstanie takiego funduszu nie będzie argumentem dla osób będących przeciwnikami szczepień, iż podawane szczepionki nie są bezpieczne. Z kolei eksperci medyczni twierdzą, iż generalnie wszystkie produkty lecznicze mogą mieć działania niepożądane, a w odniesieniu do szczepień takich przypadków jest stosunkowo niewiele.

Jak podaje bowiem Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, w 2019 roku zgłoszono ponad 4 tys. niepożądanych odczynów poszczepiennych. Na ogół jednak powikłania są bardzo lekkie. Jak zauważa profesor Iwona Paradowska-Stankiewicz, zdarzają się oczywiście z tego powodu długie pobyty w szpitalu trwające ponad 2 tygodnie, jednak jest to od kilku do kilkunastu przypadków w skali roku.

Z danych Państwowego Zakładu Higieny (PZH) wynika, iż najczęstszym przypadkiem NOP jest gorączka, którą w roku 2018 odnotowano u 2,2 tys. przypadków. Oprócz niej zdarzają się też odczyny alergiczne, jak chociażby pokrzywka, wysypka, rumień, reakcja astmatyczna, łzawienie, katar czy też wybroczyna skórna (takich przypadków w roku 2018 było 651). Poza tym w ramach NOP mamy do czynienia, zwłaszcza u dzieci, z ciągłym płaczem (623 przypadki), drgawkami (232 przypadki), wymiotami (337 przypadków) czy też biegunką (254 przypadki).

Natomiast wstrząs anafilaktyczny, zapalenie opon mózgowych czy też zapalenie mózgu, są już niezwykle rzadkimi przypadkami i w roku 2018 było ich 8. Bywają też zgłaszane inne komplikacje, jak chociażby:

  • zasinienia
  • obrzęk kończyn
  • posocznica
  • omdlenia
  • porażenie splotu barkowego
  • epizody hypotoniczno-hyporeaktywne z utratą przytomności lub bezdechem

Jednakże liczba takich przypadków jest naprawdę znikoma.

Jak zatem powinien funkcjonować ów Fundusz Kompensacyjny?

Zdaniem Artura Zawolskiego, partnera w Kancelarii Kosicka Michalak Zawolski i Partnerzy, wypłaty rekompensat powinny być całkowicie zdecentralizowane i niezależne od państwa. Zatem nie powinna to być jedna komisja albo jeden zespół ekspertów powoływany przez urzędników lub polityków, ale zespół lekarzy w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej czy też szpitalach.

Taka konstrukcja powodowałaby znacznie większą transparentność. Należałoby wypracować prosty system zgłaszania NOP i wypłaty rekompensat przez ubezpieczycieli, z którymi państwo zawarłoby odpowiednie umowy. Należy też mieć na uwadze, iż dziś nie są znane średnio- i długoterminowe skutki szczepionek genetycznych, więc zakresem odszkodowań powinny być objęte nie tylko odczyny bezpośrednio po szczepieniu, lecz także odległe potencjalne powikłania.

Inni eksperci podkreślają też, iż powołanie owego Funduszu Kompensacyjnego oznacza, iż Skarb Państwa przejmie na siebie odpowiedzialność za NOP pojawiające się po podaniu szczepionek. Natomiast za ewentualne negatywne długofalowe skutki przyjęcia szczepionki, odpowiadać będą już sami producenci.

Sam pomysł powstania owego Funduszu Kompensacyjnego pojawił się już w ramach projektu ustawy o chorobach zakaźnych z 2017 roku. Zgodnie bowiem z ówczesnym projektem odszkodowania miały wynosić maksymalnie 70 tys. zł. Zakładano wówczas, iż pieniądze na działanie takiego funduszu pochodziłyby ze składek od koncernów farmaceutycznych, dostarczających preparatów do szczepień. Projekt jednak nie wszedł wówczas w życie, a spór dotyczył tego, co dokładnie uznawać za NOP, zatem kiedy byłaby podstawa do wypłaty odszkodowania.

Czy zatem podobne fundusze funkcjonują w innych krajach na świecie?

Otóż generalnie takie specjalne fundusze, zajmujące się wypłatą odszkodowania za uszczerbki na zdrowiu wywołane podaniem szczepionki, funkcjonują w około 25 krajach na świecie. Mowa tutaj chociażby o takich państwach, jak Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Dania, Szwecja, Szwajcaria, USA, Kanada, Rosja, Japonia, Korea Południowa, Chiny, ale też i Słowenia, Łotwa, Tajlandia czy Wietnam.

Zasada ich działania jest dość podobna. Jeżeli zachodzi podejrzenie, iż szczepionka wywołała u jakiejś osoby poważny efekt niepożądany, wówczas taki pacjent zgłasza się do takiego funduszu. Tam natomiast panel ekspertów orzeka na ile prawdopodobne jest, iż uszczerbek na zdrowiu wywołany został podaniem szczepionki.

Finansowanie takich funduszy pochodzi z różnych źródeł, lecz najczęściej są to budżety poszczególnych państw. W USA dodatkowo producenci szczepionek uiszczają specjalną opłatę od każdej wyprodukowanej dawki szczepionki. Z kolei w Szwecji i Finlandii fundusze takie finansowane są przez ubezpieczycieli, a w konsekwencji ze składek pobieranych przez nich od koncernów farmaceutycznych. Natomiast Chiny, Korea Południowa i Japonia przyjęły mieszany model finansowania, mianowicie odszkodowania za preparaty uwzględnione w programach szczepień obowiązkowych finansowane są przez rządy, a reszta ze składek producentów.

Podsumowując, powstanie Funduszu Kompensacyjnego wydaje się przesądzone, gdyż zapis o konieczności jego powołania pojawił się w Narodowym Programie Szczepień. Wielce prawdopodobne jest, iż maksymalna kwota odszkodowania wyniesie 100 tys. zł, przy czym by w ogóle móc ubiegać się o odszkodowanie u danej osoby musi wystąpić wstrząs anafilaktyczny bądź powikłania skutkujące co najmniej 14-dniowym pobytem w szpitalu. Fundusz będzie zapewne finansowany ze środków publicznych i w tym roku ma obejmować osoby dotknięte działaniami niepożądanymi szczepień na COVID-19. W latach następnych przewiduje się, iż ów specjalny fundusz obejmie swym działaniem również obowiązkowe szczepienia dla dzieci.

Znajdź nas

Przychodnia PRAMED Sp. z o.o.
aleja Wyzwolenia 7
70-552 Szczecin