pon - pt: 07.30 - 19.00

sb - nd: zamknięte

Wyzwolenia 7

70-552 Szczecin

Wyszyńskiego 42

70-552 Szczecin

Problemy z zatrudnieniem medyków ze Wschodu

Problemy z zatrudnieniem medyków ze Wschodu

Przedstawiciele samorządów narzekają, iż tak potrzebni w naszym systemie opieki zdrowotnej medycy z Ukrainy nie otrzymują zgód na legalną pracę w Polsce. W tym aspekcie przedstawiciele resortu zdrowia obiecują poprawę sytuacji, wskazując jednocześnie, iż hamulcem całego procesu bywają również izby lekarskie.

https://pramed.pl/aktualnosci/jak-zadbac-o-miesnie-kegla/

Jak zatem wygląda obecnie sytuacja z zatrudnianiem przedstawicieli branży medycznej pochodzących z Ukrainy?

Co do zasady wydawanie zgód na zatrudnienie lekarzy z Ukrainy nie powinno trwać dłużej niż 3 tygodnie. W praktyce wygląda to jednak zupełnie inaczej, a temat ten został poruszony podczas niedawnych rozmów strony rządowej i samorządowej w ramach Komisji Wspólnej.

Jak podkreśla Renata Kaznowska, wiceprezydent miasta stołecznego Warszawy, w stolicy na ponad 20 wniosków złożonych od marca bieżącego roku do tej pory nie otrzymano żadnej zgody. Tym samym problem jest rzeczywiście poważny i nie do końca wiadomo jak go rozwiązać. Niewątpliwie czasem brakować może dokumentów czy też tłumaczeń, lecz na pewno nie dotyczy to każdego przypadku.

https://pramed.pl/aktualnosci/konsultacja-kardiologiczna-prywatnie-czy-na-nfz/

Podobne problemy zauważa Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, podkreślając, iż należy uczynić wszystko, by lekarzy z Ukrainy zatrzymać w Polsce.

Z kolei wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska, poinformował, iż są poważne problemy z samorządem lekarskim w tym aspekcie. Izby lekarskie są bowiem ważnym ogniwem w procesie dopuszczenia lekarzy z Ukrainy do pracy w Polsce, tymczasem w praktyce niestety stanowią one poważny hamulec tegoż procesu.

Generalnie przedstawiciele resortu zdrowia nie mają na to wpływu, ponieważ izby są ciałem w pełni niezależnym i tylko poprzez rozmowy i negocjacje z nimi można coś tutaj zdziałać. Co nie zmienia jednak faktu, iż problem występuje i jest coraz poważniejszy, a przeważają biurokratyczne wymogi.

 Z danych resortu zdrowia wynika, iż część wniosków osób chętnych do pracy w Polsce nie otrzymuje zgody ze względu na problemy proceduralne, mianowicie:

  • wnioski nie zawsze są idealnie przygotowane
  • brakuje części dokumentów
  • brakuje tłumaczenia na język polski

To zaś sprawia, iż w zasadzie 80,00% wniosków wymaga uzupełnienia braków formalnych przez osoby wnioskujące o wydanie zezwolenia na pracę. Tymczasem na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia jest pełna informacja o tym, jak należy prawidłowo wypełnić ów wniosek, zarówno w języku polskim, jak i ukraińskim. Poza tym wzór wniosku również dostępny jest w dwóch językach. I zdaniem urzędników sporo opóźnień spowodowanych jest nie względami merytorycznymi, lecz błędami w dokumentacji. Tym niemniej w resorcie trwają prace, by tę sytuację poprawić.

A jak problemy z zatrudnieniem medyków ze Wschodu widzą przedstawiciele izb lekarskich?

Jak podkreśla Dariusz Kutella, prezes gdańskiej okręgowej izby lekarskiej, pozwolenia na pracę w Polsce wydawane są na bieżąco. Wcześniej, gdy praca taka związana była z pracą na oddziałach covidowych, zezwolenia wydawane były na okres 4 miesięcy, obecnie zaś na rok. Same zgody wydawane są przez radę izby, która zbiera się raz w miesiącu i jeżeli były jakieś zaległości, to zostały one już nadgonione.

W Gdańsku wszyscy lekarze, którzy zgłosili się z wnioskiem, zgodę już otrzymali, a sama izba dalej monitoruje ich pracę. I część opiekunów zgłasza problemy, głównie komunikacyjne, z informacją jednak, iż braki te będą z czasem wyeliminowane.

Proceduralnie obecnie w Polsce obywatele z Ukrainy mogą ubiegać się o uzyskanie czasowego prawa wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty w ramach tak zwanej procedury uproszczonej. To zaś oznacza brak wymogu nostryfikacji dyplomu ukończenia studiów wyższych. Jednocześnie przedstawiciele resortu zdrowia podkreślają, iż rozpatrywanie wniosków o wyrażenie zgody na wykonywanie zawodu lekarza i lekarza dentysty przez ministra zdrowia oraz przyznanie prawa wykonywania zawodu przez okręgowe rady lekarskie to dwa odrębne postępowania.

Jakie jest zatem zainteresowanie pracą w Polsce wyrażane przez lekarzy pochodzących z Ukrainy?

Z danych resortu zdrowia wynika, iż według stanu na dzień 13 czerwca bieżącego roku w trakcie realizacji było 385 wniosków obywateli Ukrainy, a średni czas oczekiwania na rozpatrzenie wynosi ponad 4 tygodnie. W tym aspekcie przedstawiciele resortu zdrowia zapewniają, iż w najbliższym czasie czas ten ulegnie skróceniu do 2-3 tygodni. Ogółem wniosków było natomiast ponad 1300, z czego już ok. 900 rozpatrzono pozytywnie (kilkunastu lekarzy otrzymało decyzję negatywną).

Z kolei ze zbiorczych danych pochodzących od izb lekarskich wynika, iż wpłynęło do nich ok. 1300 wniosków od lekarzy spoza Unii Europejskiej (UE), z czego 1026 rozpatrzonych zostało pozytywnie, 99 otrzymało odmowy (lecz tylko 22 lekarzy otrzymało odmowy ostateczne), a ponad 100 wniosków jest w toku.

Głównymi powodami braku zgody są:

  • brak pełnej dokumentacji
  • nieznajomość języka polskiego

Gdy zagłębimy się w sytuację poszczególnych izb w województwach, okazuje się, iż na Pomorzu nie było ani jednej odmowy, a najwięcej problemów było na Mazowszu, gdyż na 152 wnioski tylko 62 otrzymało decyzję pozytywną, a reszta czeka na rozpatrzenie bądź wydana została decyzja negatywna.

W tym aspekcie Łukasz Jankowski, szef Naczelnej Izby Lekarskiej, podkreśla, iż nie zamierza stawiać samorządu lekarskiego i przedstawicieli resortu zdrowia po dwóch stronach barykady w sprawie medyków z Ukrainy. Tym samym celem izby lekarskiej jest ścisła współpraca z resortem zdrowia, szczególnie odnośnie uproszczenia procedur, bowiem nikomu nie zależy, by to właśnie samorząd lekarski był hamulcowym dla wejścia nowych lekarzy spoza UE do polskiego systemu opieki medycznej.

W kontekście rozbieżności pomiędzy przedstawicielami samorządu oraz resortu jednym z poważniejszych problemów jest sprawa znajomości języka polskiego, gdyż formalnie nie jest to wymóg. Jednocześnie są zachęty dla lekarzy z Ukrainy, by podejmowali oni naukę tegoż języka, a szkolenia w tym zakresie prowadzi chociażby Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego.

I zdaniem przedstawicieli samorządu lekarskiego nie jest to wystarczające, gdyż lepiej byłoby kształcić lekarzy w języku polskim i go certyfikować. Warto też odnotować, iż przedstawiciele resortu zdrowia rozważali wprowadzenie obowiązku znajomości języka polskiego (taki pomysł pojawił się w jednym z projektów ustaw medycznych, który jednak utknął na etapie projektowym), lecz obecnie wcale nie ma pewności co do podtrzymania tej idei.

Podsumowując, praca lekarzy pochodzących z Ukrainy w ramach polskiej służby zdrowia napotyka na spore problemy biurokratyczne. Pomimo, iż zgodnie z obowiązującą ich procedurą uproszczoną nie ma obecnie wymogu nostryfikacji dyplomu ukończenia studiów wyższych, to nadal nie jest łatwo otrzymać zgodę na pracę w polskim systemie opieki zdrowotnej. Problemy są zarówno po stronie ministerialnych wymogów, jak i procedur izb lekarskich, które najbardziej sceptycznie podchodzą do kwestii znajomości języka polskiego. Należy jednakże mieć nadzieję, iż uda się wypracować w tym względzie taki konsensus, by procedura zatrudniania medyków z Ukrainy była rzeczywiście uproszczona.

Przychodnia Medyczna Pramed powstała w 2010 roku. Od tego czasu sukcesywnie buduje i wzmacnia zaufanie wśród swoich pacjentów. Lekarze specjaliści pracujący w naszej przychodni świadczą wysokiej jakości usługi zdrowotne

Godziny otwarcia

Poniedziałek: 08.00 - 19.00
Wtorek: 08.00 - 19.00
Środa: 08.00 - 19.00
Czwartek: 08.00 - 19.00
Piątek: 08.00 - 19.00
Sobota: Zamknięte
Niedziela: Zamknięte
Twój Koszyk