
Spis treści:
Reforma szpitalnictwa w Polsce 2025 – nowe przepisy, szanse i zagrożenia
17 września 2025 roku weszła w życie ustawa o reformie szpitalnictwa, czyli nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej (Dz.U. z 2025 r. poz. 1211). Nowe przepisy miały być ratunkiem dla zadłużonych szpitali powiatowych, ale już dziś budzą wiele wątpliwości.
Dlaczego potrzebna była reforma?
Sytuacja finansowa szpitali powiatowych od lat jest trudna. Dane Związku Powiatów Polskich pokazują, że tylko 39 z 219 lecznic wykazało zysk, a pozostałe borykają się z problemem płynności. Zadłużenie na koniec I kwartału 2025 roku wyniosło aż 8,775 mld zł.
Reforma miała dać samorządom narzędzia, które pozwolą na:
- łączenie szpitali w większe jednostki,
- zmianę profilu działalności placówek,
- efektywniejsze wykorzystanie zasobów i lepsze dopasowanie do potrzeb zdrowotnych mieszkańców.
Najważniejsze założenia ustawy
Nowa regulacja przewiduje m.in.:
- powiatowe centra zdrowia – placówki z ograniczoną liczbą oddziałów (choroby wewnętrzne, chirurgia ogólna) i własnym transportem medycznym,
- zmianę profilu szpitali – możliwość przejścia z działalności ostrej na planową lub jednodniową,
- przekształcanie oddziałów – np. nierentownych porodówek w oddziały ginekologiczne lub zakłady opiekuńczo-lecznicze,
- łączenie placówek przez samorządy w większe, bardziej rentowne jednostki,
- obowiązek programów naprawczych – dla wszystkich placówek, które wykazują stratę netto.
Dlaczego samorządy mają wątpliwości?
Choć przepisy dają narzędzia do reorganizacji szpitali, to brakuje realnego wsparcia finansowego. Reforma nie przewiduje żadnych mechanizmów oddłużenia, preferencyjnych kredytów ani funduszy wspierających konsolidację.
Jak zauważa Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, obecna wersja ustawy została mocno okrojona względem pierwotnego projektu i nie daje gwarancji stabilności.
Głosy ekspertów
- Bernadeta Skóbel (Związek Powiatów Polskich): trudno będzie przekonać samorządy do łączenia szpitali, jeśli jeden z nich jest w złej kondycji finansowej.
- Marek Wójcik (Unia Miast Polskich): bez dodatkowych narzędzi finansowych reforma pozostanie teoretyczna.
- Paweł Żebrowski (BGK): trwają rozmowy o tanich pożyczkach dla szpitali, ale brak konkretów.
Czy pojawi się wsparcie finansowe?
Minister zdrowia Jolanta Sobierajska-Grenda zapowiedziała przeznaczenie 1 mld zł z Funduszu Medycznego na dostosowanie infrastruktury szpitalnej. Środki te będzie można wydać na modernizację i zmianę profilu działalności oddziałów, ale nie na spłatę zadłużenia.
Wcześniej rozważano program pożyczek realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), który miałby zamieniać zadłużenie na kredyty długoterminowe. Jednak prace nad tym mechanizmem trwają już ponad rok i coraz częściej mówi się, że program może w ogóle nie powstać.
Szanse i zagrożenia reformy
Szanse:
- możliwość rezygnacji z nierentownych oddziałów,
- dostosowanie szpitali do realnych potrzeb pacjentów,
- lepsze zarządzanie poprzez konsolidację,
- wzmocnienie opieki planowej i jednodniowej.
Zagrożenia:
- brak finansowego wsparcia dla samorządów,
- ryzyko, że zadłużone szpitale nie będą w stanie się restrukturyzować,
- możliwość dalszego wzrostu długu zamiast poprawy rentowności.
Przykłady z praktyki
Przykład Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim pokazuje, że restrukturyzacja może być skuteczna – placówka po przekształceniu w spółkę i otrzymaniu 107 mln zł wsparcia od państwa już w pierwszym roku odnotowała 29 mln zł zysku.
To dowód, że zmiany organizacyjne muszą iść w parze z realnym wsparciem finansowym.
Podsumowanie
Reforma szpitalnictwa, która weszła w życie 17 września 2025 roku, była długo oczekiwana przez samorządy i dyrektorów szpitali. Ustawa daje narzędzia do konsolidacji i zmiany profilu placówek, ale bez wsparcia finansowego jej skuteczność stoi pod znakiem zapytania.
Kluczowe pytanie brzmi: czy rząd znajdzie środki na realną pomoc dla szpitali, czy też reforma zakończy się jedynie na poziomie deklaracji?